Powody, dla których dzieci sięgają po substancje psychoaktywne.

Powody, dla których dzieci sięgają po substancje psychoaktywne.

 

  1. Chęć odurzania się – używanie narkotyków, alkoholu i innych substancji tylko
    w celu odurzania się, a więc przeżywania przyjemnych wrażeń. Dążenie
    do przyjemności to podstawowy motor ludzkich zachowań. Dzieci używają środków psychoaktywnych z takich samych powodów co dorośli i w takich samych okolicznościach – czasami chodzi o przyjemność odurzania się, najlepiej
    w towarzystwie. Mają przekonanie, że dzięki tym substancjom mogą spędzać przyjemne chwile.
  2. Ciekawość i nuda – wszystko co nowe, odmienne, jest dla dziecka w każdym wieku atrakcyjne, zwłaszcza, gdy jest elementem budzącego pożądliwość, fascynującego świata dorosłych. Ciekawość jest ona bardzo ważnym bodźcem wciągającym w świat zakazanych substancji. Bardzo wiele dzieci po pierwszych próbach rezygnuje z dalszego eksperymentowania. Inne są, mimo wszystko, ciekawe tych przyjemnych (jak słyszą), możliwych w końcu do osiągnięcia doznań. Wobec tego nie przestają próbować, zwiększają dawki, sięgają po nowe środki, próbują kombinacji, póki nie zbadają możliwych do osiągnięcia efektów. Zawsze znajdzie się coś nowego do przetestowania i nowe metody warte wypróbowania. Od substancji „inicjacyjnych” (łatwo dostępnych) ciekawość wiedzie do bardziej wysublimowanych prób. Zdarza się, że ciekawość doprowadza do tego, że kontrolę nad młodym człowiekiem przejmują konkretne substancje chemiczne lub zachowania (czynności). Odurzanie się i czynności nałogowe bywają też lekarstwem na nudę. Część
    z dorastającej młodzieży jest pozbawiona troskliwej opieki rodziców, możliwości rekreacji, uprawiania sportu, rozwijania zainteresowań. Jeżeli nie widać perspektyw
    na ciekawsze spędzanie czasu wówczas atrakcyjne wydają się środki psychoaktywne lub aktywności n. p. w Internecie, które mogą być nadużywane.
  3. Wpływ grupy rówieśniczej – wpływ rówieśników jest jednym z głównych powodów, dla których dzieci próbują papierosów, alkoholu, narkotyków i kontynuują ich przyjmowanie. Dziecko podlega różnym presjom zewnętrznym, a ze szczególną intensywnością oddziałuje grupa, która tworzy środowisko sprzyjające odurzaniu się. Dziecko może się również znaleźć pod presją jednej osoby (n.p. starszego brata). Młodzieńcza potrzeba buntu jest także ważnym czynnikiem skłaniającym do sięgania po zakazane substancje. Młodzież chce robić rzeczy, które spotykają się z aprobatą rówieśników, a zwłaszcza gdy denerwuje to rodziców i jest dla nich szokiem. Używanie środków odurzających może być częścią generalnej strategii buntu
    i pokoleniowej solidarności. Wyrwanie dziecka z takiego otoczenia jest bardzo trudne.

  4. Ucieczka od problemów zewnętrznych
    – alkohol i inne narkotyki nie rozwiązują żadnych problemów. Są niedozwolone i w przeciwieństwie do rodziców, są zawsze pod ręką. Dla dzieci nękanych poczuciem winy z powodu nieumiejętności rozwiązywania własnych problemów stanowią doskonałą wymówkę, jednak prawdziwe powody przeżywanych trudności są inne, często tkwią w środowisku społecznym, wiążą się często z sytuacją rodzinną, szkolną, dorastaniem lub przeżytą traumą. Mogą wydawać się sposobem na uniknięcie bólu, na kontynuowanie beztroskiego dzieciństwa. Nie są one jednak rozwiązaniem, są pułapką, która może pogłębić istniejące problemy. Gdy odurzanie się jest ucieczką przed życiem może doprowadzić do autoagresji, a nawet samobójstwa.

  5. Ucieczka od problemów wewnętrznych
    – dzieci z problemami emocjonalnymi

    nie potrafią radzić sobie z komplikacjami, jakie nieuchronnie niesie ze sobą życie.
    Dla nich narkotyki mogą stanowić szczególną pokusę. Wprowadzają w „błędne koło” – efektem odurzania się jest spadek samooceny, a niska samoocena często skłania
    do używania substancji psychoaktywnych. Predyspozycje do uzależniania się stwierdzono u dzieci, które czuły się samotnie i obco w swoim otoczeniu, nie miały ukształtowanego poczucia przynależności. Podczas, gdy potrzebna im była samodyscyplina, poczucie przynależności, dowartościowanie – nierealistyczne oczekiwania powodowały, że koncentrowały się na odurzaniu, chwilowo zacierających ostrość autentycznych problemów. Przyjmowanie środków psychoaktywnych to możliwość pozornego pokonania niskiej samooceny,  związanego z nią lęku, nieśmiałości, depresji i innych emocji odczuwanych jako trudne.
    Alkohol uwalnia od zahamowań i pozwala nieśmiałemu nastolatkowi wieść prym
    na imprezie. Kokaina wyzwala agresję i daje poczucie siły. PCP pozwala poczuć potęgę, niezwyciężoność. Marihuana powoduje, że świat staje się pełen znaczeń
    i barw, po LSD rzeczywistość objawia się w całkiem nowych wymiarach. Na każdy dolegliwy problem kuszącą receptą jest środek, który – póki działa sprawia, że kłopoty znikają. Jednak, tak naprawdę,  powoduje tylko nawarstwienie się problemów.
  6. Ostatnia przyczyna – dzieci stosują środki odurzające, bo używają ich dorośli. Przyjmowania substancji psychoaktywnych dzieci uczą się od dorosłych. Od nich dowiadują się, że niektóre lekarstwa eliminują ból, pozwalają szybciej zasnąć, że alkohol jest napędem życia towarzyskiego, że amfetamina stymuluje mózg i pozwala uczyć się całymi nocami, a sterydy zmieniają przeciętnego sportowca w mistrza. Zbyt wielu dorosłych uczy dziecko, że na każdą dolegliwość jest jakieś cudowne lekarstwo.